wtorek, 19 kwietnia 2016

Bez strachu...

Jutro krzyczy do nas "siema", dzisiaj wali nas po mordzie
Wczoraj to historia, tak jak za szerokie spodnie
Teraz jedno, co się liczy, to żyć z samym sobą w zgodzie
I by dalsze życiorysy już pisały się spokojnie
Nawiązać dialog, rodziny nie wybierasz
I nie jeden pewnie by chciał urodzić się jeszcze raz, zawsze
Może być gorzej, wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma
Bogaci szukają miłości, biedni szczęścia w monetach
Przeszedłem ten etap, wiem, co z ludźmi robi pieniądz
Mają za dużo w dupach i uczucia szybko więdną
Sprzedaj, kup, daj. Życia kolory bledną
Jutro materialny raj chętnie na miłość wymienią
Gdzie tego szukać? I jaką nosi nazwę?
Ile razy upaść, by odnaleźć równowagę?
Życie to skurwiel, ze swoimi trzyma sztamę,
Jak masz miękkie serce, to obyś dupy nie miał szklanej.

Dzisiaj na jutro pewnie czekam bez strachu
Wita mnie świt, witam go na luzaku
Radości łzy i smutku pół na pół
Cały czas życiu stawiam czoła bez strachu.

Los nierówno nas traktuje, rozdaje znaczone talie
Znam dzieci ojców zwiedzających zakłady karne
Toczą z życiem walkę, z dala od fleszy i karier
Dajmy im siłę do pokonania wszelkich barier
Nie bój się żyć normalnie, dziewczyno z patologii
Wiem, że jest najłatwiej iść przez wytarte drogi
Jeśli nie miałaś nikogo, ja daję Tobie słowo
Świadomie robię to po to, żeby z gówna Cię wyciągnąć
I bez żadnego strachu bierz to sobie do serca
Nie bój się płaczu, czasami w każdym coś pęka
Kolejny dzień, gdzie codzienność to udręka
Zagubionym od narodzin ciężko zejść z drogi do piekła
Chcę Ci dać połowę szczęścia, byś poznał czym jest uśmiech
Połowę wiary w siebie, to wszystko łatwiej pójdzie
Lepszego życia diler, przejmuję władzę nad mózgiem
Ten rap leczy rany, dziś jedziemy jednym wózkiem

Dzisiaj na jutro pewnie czekam bez strachu
Wita mnie świt, witam go na luzaku
Radości łzy i smutku pół na pół
Cały czas życiu stawiam czoła bez strachu.

Znałem w moim życiu wielu amatorów przygód
Seks, dragi, dance, weekend latali na przytup
Wtedy byłem dla nich śmieciem, nie chciałem wciągać syfu
Dzisiaj jadę furą, oni leżą brudni od rzygów
Byli panami życia, przez śmierć trzymani w szachu
Chcieli być dłużej młodzi, w rozwoju stanęli ze strachu
Dzisiaj zamiast na szczyt, mają bliżej do piachu
I już nie żałuję ich, choć potrzebowałem czasu, wiem
Nie widzisz tego, jeśli siedzisz w tym gównie
Myślisz, że wygrasz turniej, chociaż odpadłeś w grupie
Jak wbija w Ciebie chuja ziomuś, to nie jest kumpel,
Bo prawdziwy przyjaciel w ogień za Tobą pójdzie
Nic nie warte znajomości po czasie tracą wartość
U mnie z ludźmi, jak z rapem - nie ilość, tylko jakość
Zbijam pionę ze strachem, czas lepsze życie zacząć
On daje odwagę, by cały ten burdel ogarnąć.



Dzisiaj przychodzę do Was z tekstem Palucha "bez strachu" taki to o to tytuł ma ten kawałek. 
Śmiem twierdzić nawet, że jest mądry. 

Płacz nie jest oznaką słabości, czasem dobrze sobie popłakać...tak dla oczyszczenia, prawda 


No więc, uważam że, mimo tego, iż tyle hejtów leci teraz na raperów to ja myślę, że niektórzy są mądrzy. Tzn. Mają dobre kawałki, mądre i przyjemnie ich czasem posłuchać. 
To tylko moje zdanie, wiem że ten wpis nie jest zbyt mądry, ale przemyślcie to sobie.: Co wy myślicie o raperach? 

Kirke kk

sobota, 9 kwietnia 2016

Czy to ten świat jest zły, czy my?

Czy to ten świat jest zły, czy my?
Z biegiem lat uciekają marzenia na lepsze dni...

No więc uważam, że my. To my jesteśmy źli, świat sam w sobie jest zły, ale daje nam ograniczone lub nie możliwości. To ludzie się krzywdzą, to ludzie sprawiają, że cierpimy i to ludzie sprawiają, że umieramy. Nieważne jak, ważne jest to, że z każdym upadkiem umiera cząstka nas. Cząstka dzieci z marzeniami, wiecie doświadczenia i te sprawy...
To przykre, ale przecież nikt nie mówił, że będzie łatwo.

A szkoda.
Jakby powiedział wszystko byłoby lepiej.

No ale cóż...BĘDZIE CO BĘDZIE, STANIE SIĘ CO MA SIĘ STAĆ I TAK KU**A MAĆ PRZEDSTAWIENEI MUSI TRWAĆ.


Dawno mnie tu nie było, wybaczcie musiałam załatwić pewną rzecz ;)


Lots of love
Kirke

wtorek, 29 marca 2016

Wattpad.

Dzisiaj Kirke poruszy bardzo emocjonujący temat, a mianowicie


*fanfary prosz...* 

WATTPAD

-okej, fajna strona, fajne opowiadania, fajne plagiaty...zaraz, zaraz PLAGIATY?!

A jak inaczej czytelniku nazwiesz opowiadania w których zmieniają  się tylko imiona bohaterów?
Np. Bad Boy i niesforna kujonica?
 O czym my w ogóle rozmawiamy...
Może trochę oryginalności, bro?

Napiszmy może coś w typie
 "message "

Albo, albo...O!

Wymyślmy coś własnego,
Coś co będzie nas wyróżniać,
Coś odbiegającego od normy.
Czy to nie jest dobry pomysł?
______________

Nie chcę Wam nic narzucać czy coś, bo nie o to w tym chodzi, ale Wattpad schodzi na psy. No ludzie... do tej jakże wybuchowej mieszanki dorzućmy jeszcze dzieci chcące osiągnąć "coś" pisząc np. "Już" przez "rz"

Seryjnie, widziałam taki przypadek ;-;

A teraz, jeśli masz konto na wattpadzie i oddajesz się radosnej twórczości(albo i nie!) Przeczytaj uważnie i weź to do serca.

Drogi Czytelniku,
Proszę Cię - bądź chodź trochę inna od reszty, jeśli piszesz jeden z owych plagiatów - wymyśl coś swojego, nadaj oryginalności, zmień fabułę, sytuacje, cokolwiek!

Lots of love,
Kirke

Ahhh, podsyłajcie linki z chęcią poczytam ;D

poniedziałek, 28 marca 2016

#Kirkeprzypał #1+cośdziwnegoups

No więc wykmincie to, że idę sobie normalnie i wgl po krawężniku i wgl zapatrzyłam się na chłopaka (no co?) I weszłam w znak.

Chłopak dalej sobie szedł i zwijał się ze śmiechu_ dupek/ups_ a ja obolała poszłam dalej zażenowana i do dziś wspominam to jaką wtedy zrobiłam z siebie debilke...


To było jakieś 3 lata temu ;/ XDDDDD



To nie jest jakiś special unforgetable fantastic przypał bo ja ogólnie to grzeczna jestem.

____________two!__________

Nie wiem co napisać, więc nie wstawię Wam zdjęcia kota kosmita czy jakiegoś czegoś, bo uważam że to żałosne ale ok. Tylko jeszcze raz serdecznie zaproszę Was na mojego instagrama I zmykam bo mnie zaraz obleją.




Taka szybka ta notka i na spontanie heheheheh nie.

Zaplanowana i pisana godzinami HA. Też nie.

Nie powiem wam nic co by mogło Was naprowadzić na ślad Kirke bo mnie nie lubicie i nie komentujecie.


Zapamiętajcie tą lekcję.
1KOMENTARZ---->1KROK BLIŻEJ DO KIRKE.

Ahh i bardzo proszę hejterów, żeby się obudzili, bo bez nich to tu nudno jest ;C

Lots of love,
Kirke.



niedziela, 27 marca 2016

Iiiiiiiinstaaaaaaagraaaam przyjaciele

Dodawać, obserwować, olać?



Kirke_kk

Dobranoc


Lots of love
Kirke

Princess in your dream haha



Z serii 20 pytań o mnie.



Ile masz wzrostu ? 
152cm

Ulubione zespoły ? 
One Direction, 5 seconds of summer, kontrabanda. 


Czy tesknisz za kimś teraz?
Tak. Pan S. 
  
Marzenie?
Nie dzielę się marzeniami, wybaczcie 

 Skąd pomysł na bloga?
Opowiadanie pewnej laski na wattpadzie stało się inspiracją. 

 5 żelaznych zasad? 
Cham będzie chamem, na wieki wieków, amen. 

Jak się nazywasz? 
Nie powiem lol. Pierwsza litera to K. 

Założysz insta? 
Tak. 

Twoja Playlista? 

Jak się ubierasz? 
Na luzie.

Co zamierzasz robić kiedyś tam? 
Sama nie wiem, ale myślę nad tym. Cały czas. ;)

Ulubione lody? 
Czeko-czeko-czekolada 

Gdzie chciałabyś mieszkać? 
Melbourne/ San Salvador 

Twoje muzyczne fandomy? 
Pozwolicie, że te informacje zachowań dla siebie? 

 Opowiedz jak widzisz siebie za 10 lat?
V.1 
No więc jestem taką typową bad girl (wiecie- tatuaże, kolczyki, AK-47)
 mieszkam w San Salvador I jestem w gangu salvatruchy*XD* mam kupę hajsu i  żyje jak królowa. Czasem tylko idę na akcję I w ogóle. 

V.2 
*Wchodzi sąd* 
-A obrońcą będzie pani K. 
*zasiadam w ławie* 
*wygrywam sprawę* 
Dziękujemy.


Co byś zrobiła gdyby zaproponowali sesje w tap madl?
Pff, to chyba jasne. 
*Zaczyna skakać i piszczeć* 
*Przyjmuje propozycję* 
*próbuje być normalna* 

Ulub. smak Tymbark ?

             Jabłko- mięta 

   Umiesz dobrze pływać ?
                Tak. 


Na czyj koncert chciałabyś najbardziej pojechać?
~Kali 
~5 Seconds Of Summer


Miłość jest śmiercią"- zgadzasz się z tym cytatem?‎

Nie do końca. Cytat z trylogii "Delirium" : miłość może nas zabić, ale może też nas uratować. Kto czytał ten wie. 


Po tym poście, jeśli jakiś znajomy to czyta to prawdopodobnie już ogarnia kim jest ta tajemnicza Kirke. 

Wesołych miśki! 











sobota, 26 marca 2016

Pewnie zadajecie sobie pytanie dlaczego tak jak każda inna bloggerka nie powiem jak się nazywam, kim jestem i jak wyglądam? No cóż, odpowiedzi na to są całkiem proste.
Chcę żebyście poznali mnie taką jaką jestem naprawdę, a nie oceniali mnie po wyglądzie czy wieku. Chcę wam udowodnić jak dużą rolę odgrywa nasz charakter, a nie pieprzony wygląd. To tylko zewnętrzna powłoka.  Nic nie warta zresztą. Uroda przemija, wnętrze zostaje, podobno... to zależy od was. Kiedyś się ujawnię, albo wy mnie znajdziecie. Cholercia, nie szukajcie mnie. Proszę.  Myślę, że to jest mądre i mogę to opublikować.

To prawda, że ludzie patrzą na wygląd. Przyciagnij wyglądem, zatrzymaj charakterem.

Ja, jeśli mi pozwolicie zrobię to inaczej.

Dobranoc
Lots of love xx
Kirke