W mojej głowie zawsze, gdy idę spać, myję się lub najzwyczajniej w świecie nie mam co robić pojawia się milion pomysłów. Co z nimi zrobić? Tutaj zaczyna się robić jeszcze bardziej ciekawie/nudno. (Właściwe podkreślić)
Skąd się wzięła moja nazwa?
To był piękny, mroczny listopadowy dzień...Kirke wzięła do rąk książkę i otworzyła ją...
A tak serio to natrafiła na fajną supi książkę w której były takie połączenia danych osobowych i tak wyszło...
Kirke. Kirke. Kirke.
Sprawa number two!
Wow, Kirke nie szpanuj tak angielskim.
Nie chcę się określać czym chcę się zajmować więc pozwolisz drogi czytelniku, że jako niedoświadczona małolata spróbuję wszystkiego.
Mam kilka propozycji, których zamierzam użyć:
-Kirkethinking- Moje wieczorne przemyślenia i w ogóle. Może się przyjmie.
-Kirkerecenzje- uwielbiam czytać tak więc *XD*
-Kirkeżart- tylko dla osób, które zrozumieją
-Kirkeporady- coś gdzie piszecie mi na priv na jaki temat mam się wypowiedzieć, a ja to robię.
-Kirkeprzypał- opowieści z życia wzięte.
Myślę, że narazie tyle wam wystarczy.
Będę wypowiadać się na tematy, które mogą wam się nie spodobać, ale no cóż...przewiduję między innymi:
-Justina Biebera
-Dawida Kwiatkowskiego
-Kilku youtuberów
-Anoreksja, bulimia I te sprawy
-Chłopcy
Pod hasztagiem #Kirkethinking
-Kilka książek oraz korzyści jakie daje czytanie znajdziecie pod hasztagiem #kirkerecenzje
Kirkeprzypał to będzie np.:
-10 najbardziej żenujących wpadek z mojego życia
-Opowieści o życiu
-Sprawozdania z różnych wydarzeń.
#Kirkeporady to należy do was.
#Kirkeżartu to chyba nie muszę wam wyjaśniać, co?
Na dziś wystarczy ;D
Lots of love xx
Kirke
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz